List działaczki podziemnej „Solidarności”

studia skonczylem na Wybrzezu, zaczalem pracowac w 1983 roku, bylem w opozycji malym szaraczkiem, ale to wystarczylo bym w pracy do 1989 roku byl obywatelem 2giej kategorii. Gdy odchodzilem z PLO majac najnizszy dyplom oficerski powiedziano mi ze jak za granica przeawansuje i wroce do PLO to wroce na dawne swoje stanowisko, przeawansowalem u niemieckiego armatora, pozniej u angielskiego. Oczywiscie nie mam ochoty wracac do jakiejkolwiek pracy w Polsce. Mechanizm dotyczyl wszystkich moich kolegow zaangazowanych w NZS. Nie wierze w przemiany po 1989 roku. Karty w ogromnej wiekszosci rozdaja ci sami ludzie, wystarczy uwaznie przesledzic kto rzadzi Olsztynem i olsztynskimi instytucjami. Sytuacja pani Anny N jest klasyka polskich przemian. Znajomy ubek, niezweryfikowany do pracy w UOPie chwali sie ze nie pracuje i ma 2000 miesiecznie za ,,nicnierobienie,,.

[szaraczek 2012-12-14 03:25:13]

via List działaczki podziemnej „Solidarności” – w 31 rocznicę stanu wojennego.

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s