Stowarzyszenie odwieszonych

Oczywiście żaden kRajowy sędzia nie zarejestruje Stowarzyszenia Zbuntowanych Pracowników Budżetówki i Samorządówki. Zignorowali rozporządzenie ministra i powinni dostać dyscyplinarki. Miłościwy Tusk dał im jednak dyspensę i w dodatku obiecał wypłatę zaległości.

A cóż takiego Zyzka może wpisać w statucie stowarzyszenia❓

  • Potańcówki w remizie❓🙄
  • Działalność gospodarczą swojego butiku❓
  • Skarbonkę na pensję webmajstra❓

Każdy emeryt i emeryka jest osóbką z długoletnim doświadczeniem życiowym i każdy/a dobrze wie, gdzie stoją konfitury. Stowarzyszenia służą głównie do zbierania darowizn. Jeszcze lepsze skarbonki stanowią wszelakie fundacje.

35 tysięcy zbuntowanych stanowi kropelkę w morzu kRajowych urzędników

http://www.wykop.pl/ramka/696873/zmiana-liczby-urzednikow-na-przestrzeni-ostatnich-20-lat-z-podzialem-na-rzady/

Tylko 20 tysięcy zakwalifikuje się na zwroty ze względu na podział na tych sprzed i po. Do stowarzyszenia wciąż brakuje pięciu osób a do pozwu zbiorowego 10. Na potańcówce w remizie podleje się kilka staruszek z mazowieckiego i już będzie wystarczająca ilość słupów do rejestracji ogólnoKrajowego stowarzyszenia. Pozostaje tylko problem skomponowania chytrego statutu, który mógłby ewentualnie zostać zaakceptowany przez Tuleję.

Członkami Związku Zbieraczy Kitu byli Weiss, Kolnay, Rychert, Czele, Barabasz, Lesik i Nameczek. Weiss założył stowarzyszenie i był jego prezesem, a skarbnikiem został Kolney.

Za cel wyznaczyli sobie zbieranie kitu i jego żucie, aby nie stwardniał. Wiess zobowiązany był go żuć conajmniej raz dziennie. Kit wydłubywali z okna, aż kaleczyli się w palce. Chłopcy mieli swoją pieczęć i chorągiew w kolorze czerwono-biało-zielonym z napisem: \”Związek Zbieraczy Kitu. Budapeszt,1889. Przysięgamy walczyć zawsze o wolność i honor.\” Każdy musiał płacić tygodniowo dziesięć grajców, na potrzeby związku.

via Związek zbieraczy kitu „Chłopcy z placu broni”. – Sciaga.pl.

Wystarczy zmienić na walkę o kasę i dbałość o własną kieszeń😆

2 myśli nt. „Stowarzyszenie odwieszonych

  1. Szanowni Państwo,
    uważam, że Stowarzyszenie dla osób ,,po pracy” jest bardzo potrzebne. Z kilku powodów: 1. Jest w nas potencjał, siła, która po wzajemnych konsultacjach jest w stanie przenieść GÓRĘ; 2. Nie będziemy się godzić na wprowadzanie złych zapisów dla emerytów, bo utarło się od dziesięcioleci, że można nam zabrać, oszukać, poniżać, upodlać, przestawiać, coś nami łatać, jak kto woli – pomiatać etc. etc. Jesteśmy PODMIOTEM, a nie przedmiotem i choćby dla honoru zabierajmy głos w sprawach ważnych. Mamy swój głos i jeszcze donośnie brzmiący. Jeszcze żyjemy i możemy mieć do spełnienia misję. Osoby pracujące bardzo często boją się wystąpić, boją się o utratę pracy. Nam, z tych rzeczy już nic nie grozi, więc spełniajmy się r a z e m w obronie wartości, ważnych spraw. Jeszcze wszystko przed nami🙂 Halina W.

    Lubię

    • Kler w budżetówce?
      Jeszcze wam księdza brakowało w stowarzyszeniu odwieszonych

      Moich czytelników, którzy już szykują pióra, żeby obsmarować mnie na różne strony, informuję, że ja, jako duchowny też płacę podatki i nie jestem zwolniony z płacenia składek ZUS. Podatek, jaki rocznie uiszczam tylko dlatego, że jestem księdzem, wynosi 1884 PLN (za rok 2013). Dziwię się tylko polskiemu prawu, które stanowi, że duchowni muszą odprowadzać podatek od opodatkowanych pieniędzy. Dziwi mnie też fakt, że muszę płacić podatek od ludzi zameldowanych na terenie mojej parafii

      za pomocą Ksiądz myślący po katolicku: Panie Jurku Owsiak, proszę o zeznania podatkowe!.

      Lubię

Przyłącz się do dyskusji i dodaj Swój własny komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s