Archiwum

Posts Tagged ‘błogosfera’

Czeski film. Zabili go i uciekł

8 listopad, 2009 Dodaj komentarz
  1. …Na początku, to nawet irytował go jej styl. Teraz nie mógł się doczekać kolejnego jej komentarza. Polubił ją. Wyglądała na wielką życiową optymistkę, a on lubi optymistów…
  2. …Starała się nie komentować na jego stronie, by nie sprawiać wrażenia, że jej na nim zależy…
  3. …Kreśliła wirtualnym pędzlem niedoskonały świat polityki. Mieszał się on z doskonałością natury kobiety…

     

  4. …Im wyżej były jego teksty, im więcej jego teksty czytało, tym silniejsze miał wrażenie, że znajduje się w ciemnej, zawilgotniałej piwnicy swoich fobii…
  5. Czytaj dalej…

Kategorie:salon24 Tagi:

Nie może zabraknąć w kurnikach

7 listopad, 2009 Dodaj komentarz

Dzieci Neo und Fripolboksów, bo to dziś trzon błogosfery RP z nielinkującym belwederskim profesorem.

Kukuryku dnia

Kurnikowo polonijne w eterze

27 październik, 2009 7 komentarzy

Stronki są przedpotopowe z wyjątkiem radia 1030 live na końcu “posta” :wink:

Polonia Links.

Radyjo lansowane przez Rapaczynski na 17-tym województwie :arrow: Home

Polonijne Radio

Posłuchaj Radyja 1030 z Małpiarni Live

Stronki funkcjonalnie bez zarzutu

25 październik, 2009 1 comment

Można się wzorować, jak się komuś podoba, na zawodowcach.

  1. Z zawodu jestem programistą serwisów internetowych i specjalizuję się w analizie zachowań użytkownika w sieci (Web analytics). Od kilkunastu lat mieszkam i pracuję w Nowym Jorku.
  2. via O Salonie « Salon nowojorski z podwójnym okienkiem wyszukiwarki i zablokowanymi komentarzykami o wycieku emaili z serwerka męża blogerki.
    Czytaj dalej…

Okrągły stół błogosfery

6 wrzesień, 2009 3 komentarzy

Nie byłbym w stanie oddzielić grubą kreską tego, co te osoby pisały o tym, co dla mnie wartościowe i co uważam za słuszne. Niektórym to jednak zupełnie nie przeszkadza..

via Do kwadratu: Okrągły stół blogosfery.

Otwarta przyłbica na zakutej pale

21 kwiecień, 2009 Dodaj komentarz

2009-04-21 15:18

Odp.: jaki jest sens zamieszczania watku

Tytułem objaśnienia
Gdyby nie linki na wahadełkowszczyźnie, nie miałby pan połowy wejść na swój portal, gdyż nie jest zgłoszony do wyszukiwarek. Gdyby nie apel wahadełkowszczyzny do Kulińskiego, nadal nie umieściłby URL do pańskiego portalu na blogu z Solnej. Jeśli chodzi o pisanie z otwartą przyłbicą na zakutej głowie – od lat portale latarnicze kolekcjonują IP i co tam jeszcze mogą, celem inwentaryzacji zasobów polonijnych. Wiem, że pan nie pojmuje wielu aspektów Internetu i podobnie jak wg pana Walentynowicz, daje się nabierać od czasu do czasu. Chociażby na rzekome ataki hackerskie Wiechowskiego. Bufonada jest zapisana w pańskich genach.
Czytaj dalej…